Nie zaczynaliśmy razem. Każdy przyłączył się w innym momencie. Łączy nas wspólna wizja zmieniania świata na lepsze. I każdy z nas robi to, robiąc co kocha i co wychodzi mu najlepiej. Ja piszę, Ania S. robi do tego rysunki, Natalia i Sabina robią zdjęcia, Łukasz zbiera wszystko w całość i nadaje temu technologiczny wyraz, a Ania G. zajmuje się PR i marketingiem.

Książki przydają się ludziom i sprawiają, że czują się ze sobą lepiej. Czy to nie wystarczający powód, by robić to dalej?

Zapraszamy, jeśli uważasz, że możesz coś wnieść od siebie.

Razem możemy stworzyć świetne projekty!

Alicja Baba, autorka

Mam 33 lata, a moją pasją są zwierzęta, bębny, pisanie i natura – jednym słowem Życie. Promuję autentyczność, bycie sobą i zdrowe relacje międzyludzkie, a moje poglądy religijne to prawda, rzeczywistość i baczna obserwacja siebie.

Moją misją jest uczynić chaos spójnym i zrozumiałym.

Gdy jestem sama, najbardziej lubię pisać, czytać, rozmyślać, tworzyć i leżeć w pieleszach.
Sushi mogę jeść bez końca, a gdybym mogła być zwierzęciem, byłabym leniwcem lub jednorożcem.

Najbardziej w sobie cenię szczerość, ufność i zadziorność.

Gdybym mogła coś zmienić w świecie, usprawniłabym system pieniężny i wprowadziła kurs na prawo posiadania zwierząt i dzieci.

Czym jest dla mnie autentyczność? Mówieniem otwarcie i szczerze o ludzkich emocjach, uczuciach, myślach, potrzebach, oczekiwaniach i ułomnościach.

Wszystko co robiłam w życiu do tej pory nakierowywało mnie na to, co robię dzisiaj. Po wielu latach tułania się po świecie (Włochy, Anglia, Karaiby, Kanada, USA, Peru, Indie i Czechy), pracowania jako kelnerka, hostessa, tłumaczka i asystentka, robienia odbiorów technicznych suwnic oraz frezarek, zatrudniania i zwalniania ludzi, prowadzenia medytacji i robienia analiz ajurwedyjskich wiem, że moje miejsce jest w małym, drewnianym domku pod lasem, gdzie będę mogła pisać od rana do wieczora.

Ania Ślęczek, graficzka

Mój drogi przyjaciel opisał kiedyś moje życie językiem tarota: „Anna ma większe ambicje niż bycie tylko czarownicą. Wychowywano ją na Papieżycę, ale ona wolała wybrać drogę Arcykapłanki. I kto wie, może kiedyś przybierze imię Anastazja.”

Zostałam wychowana w bardzo katolickim domu, gdzie wujkami byli księża, a ciotką organistka kościelna. Jednak, zamiast chodzić na msze, wolałam wybrać drogę Arcykapłanki – kobiety, która podąża za Intuicją i wewnętrzną mądrością, tym głosem, który nie ma nic wspólnego z religiami, świątyniami i dogmatami.

Grafika i rysowanie stwarza mi możliwość dotarcia do centrum mojego Wszechświata, gdzie znajduje się spokój i cisza, czyli Bóg. Ten sam Bóg jest w każdym z nas. Piękno Natury, umiłowanie życia wszystkich istot i szacunek do niego oraz podziw dla złożoności Wszechświata, którego nie jesteśmy w stanie pojąć umysłem – to moje drogowskazy. A to, czego pragnę, to życie bez strachu w domku z gliny, pod lasem, z widokiem na góry, ze zwierzętami i ukochanym mężczyzną, rewolucjonistą u boku. I w zgodzie z rytmami Natury, jak Anastazja z książek Władimira Megre.

Czym jest dla mnie autentyczność? Przede wszystkim to szczerość z samym sobą.

Ania Gmaj, media & PR

Kilka słów o mnie: Mam 25 lat i nie przepadam za opisywaniem siebie w kilku zdaniach, bo to prowokuje do twardego określania i deklaracji, a ja wolę swobodnie płynąć ze zmiennym nurtem, bez przystanków, jeśli akurat ich nie potrzebuję.

Co robiłam w życiu do tej pory? Studiowałam grafikę i polonistykę, pracowałam jako korepetytorka, copywriterka, dziennikarka kulturalna i sportowa. Jeździłam na festiwale muzyczne, robiłam zdjęcia, czytałam za dużo książek. Aktualnie studiuję w Kolegium Artes Liberales na UW, jestem specjalistką od mediów społecznościowych i tworzenia contentu, poznaję siebie.

Moja misja: Doświadczać i pomagać innym w doświadczaniu.

Moja pasja: Muzyka, malowanie i rysowanie intuicyjne, pisanie, joga kundalini.

Moja ulubiona potrawa: Pieczony kalafior.

Co najbardziej lubię robić, gdy jestem sama: Pisać, śpiewać, spacerować, siedzieć na trawie, spędzać czas w wodzie.

Jakim zwierzęciem mogłabym być: Delfinem.

Co najbardziej w sobie cenię? Otwartość.

Co zmieniłabym w świecie, gdybym mogła: Wykreśliła słowo „musisz”.

Czym jest dla mnie autentyczność: Swobodny przepływ między wnętrzem a zewnętrzem.