Szczęśliwy związek seks

Dlaczego seks staje się nudny?

Dlaczego kobiety nie lubią seksu? Istnieją kobiety, które mają zdrowe ciała, zero nałogów, nie mają traum na tle seksualnym i nadal miewają fantazje erotyczne z mężczyzną w roli głównej. Dlaczego nie lubią seksu?
One nie lubią nieumiejętnego seksu. Nieumiejętny seks po prostu znudził się im i jeśli mają uprawiać taki, wolą nie uprawiać żadnego.
Nasuwa się więc pytanie, co to jest umiejętny seks? Czy są to techniki wymagające wiedzy, doświadczenia, próbowania coraz to nowszych rzeczy z całego świata? Nie. Umiejętny seks składa się z 5 elementów:

  • uważność
  • intymność
  • bliskość
  • otwartość
  • technika
Świadoma bliskość.

Początek dobrego seksu: świadoma miłość

Świadoma miłość partnerów zakłada obecność i wybór. Kocham się wtedy, gdy chcę, a nie – gdy muszę. Muszę – to reakcja, czyli to nie ty rządzisz. Tak jak zwierzęta podążają za instynktem rozrodczym, tak człowiek chce kochać się wtedy, kiedy musi. Tak samo, jak z jedzeniem. Obserwuj swój głód, pragnienie, instynkty. Zjedz wtedy, gdy sam tego chcesz, a nie, gdy musisz.
Świadoma miłość to nie jest tylko obserwacja orgazmu w jego trakcie, to jest obserwacja intymnego spotkania od początku do końca. A na początku jest wybór – kiedy, z kim, jak i gdzie. Zacznij najpierw to właśnie świadomie wybierać, by powoli rozwinąć sztukę świadomego kochania.

Istnieje cały świat doznań poza kroczem. Czasami przy zbliżeniu skupcie się na reszcie ciała, częściach, o których byś nawet nie pomyślał, że mogą być erotyczne.

Orgazm

Orgazm

Podczas stosunku orgazm to tylko namiastka bliskości. Gdyby dwojgu ludzi było błogo ze sobą, nie potrzebowaliby orgazmu. Wtedy byliby spełnieni nawet bez wytrysku. Jeżeli tej bliskości nie ma, człowiek dąży do orgazmu, bo tylko to spełnienie da mu to, czego początkowo szukał: bliskość, czyli pojednanie. Jeśli bliskość nie zostaje zaspokojona na poziomie umysłu, ciało chce uzupełnić sobie spełnienie na poziomie genitaliów. Seks nie musi być gonitwą do orgazmu. Orgazm w ogóle nie jest wyznacznikiem dobrego seksu. Jeśli to o orgazm by chodziło, równie dobrze ludzie mogliby ograniczyć się jedynie do onanizmu i sami doprowadzaliby się do orgazmu. Tak jak wychodzimy poza umysł, by zobaczyć nasze programy i myśli, tak samo można wyjść poza popęd płciowy, by doznać prawdziwej bliskości i jedności z drugą osobą, niekoniecznie łącząc to z zaspokojeniem ciała.

Rozważania o człowieku

Dygresje o Kobiecie i notatki o Mężczyźnie

Mówienie o uczuciach;
Kobiety muszą nauczyć się komunikatywności, a oduczyć nałogowego gadulstwa. Mężczyźni muszą nauczyć się mówienia o uczuciach w ogóle. Inaczej ludzie nie będą w stanie się komunikować i wzajemnie rozumieć.

Szczerość;
Mówienie o swoich uczuciach, czyli bycie szczerym, jest najbardziej pociągającą rzeczą w drugim człowieku. To do tego jesteśmy przyciągani w partnerze, a szczerość to pewien poziom świadomości.
Szczerość jest tym, co wiąże ludzi, bo osoby, które mówią to, co myślą, są transparentne i godne zaufania, gdyż nie mają nic do ukrycia. Szczerość to bezpieczeństwo, ale też i zaszczyt, i ogromna nagroda. Szczera osoba otwiera i pokazuje ci kawałek siebie, nie wiedząc, jak zareagujesz: czy przyjmiesz ją z otwartymi ramionami, czy może okażesz, że nie masz czasu? W dzisiejszym duchowym środowisku stara dobra szczerość jest nazywana nowym oświeceniem.

Szczęśliwy związek

Dynamika dobrego związku

Zwierzaj się swojemu partnerowi jak najczęściej. Tylko to was łączy coraz bardziej. Świadoma miłość to przeniesienie środka ciężkości z zaspokojenia genitaliów na nauczenie się drugiej osoby. Spróbuj na początek nauczyć się jej ciała; dotykaj, poznawaj, bez konieczności zakończenia stosunkiem seksualnym i orgazmem.

Stosuj zasadę: „Ja uczę się ciebie, ty uczysz się mnie”. Jeśli jesteś w stanie bez osobistych urazów uczyć się drugiej osoby, to jest tzw. tantra, czyli intymne spotkanie dwojga ludzi. Zapomnij o wszystkim, co wiesz z książek czy ze szkoły. Drugiej osoby najlepiej się nauczysz od niej samej. Naucz się słuchać i obserwować. Jak zrobić to wszystko? Jak zbudować nowy związek? Jak wzajemnie siebie nie ranić? Naturalnie pojawia się odpowiedź, że to o starą dobrą uważność chodzi i szczerość. Czyli świadome przebywanie w towarzystwie partnera. Naucz się mówić do kobiety. Gadulstwo jest ciemną stroną ludzkiej umiejętności używania słów. Poezja, szept i powolny, głęboki głos to najpiękniejsza forma tego, co może zdziałać ludzka mowa.

Świadomy seks

Intymne przykazania dla kobiety

1. Kochaj siebie. Nic nie jest tak atrakcyjne jak pewność siebie.

2. Nie oczekuj, że mężczyzna będzie wiedział, jak cię zaspokoić, jeśli ty sama nie potrafisz. Poznaj się: pomasturbuj się.

3. Naucz się dobrze jeździć autem. Nauczysz się koncentracji, operowania maszyną i szybkości refleksów, a to wszystko pozwoli ci lepiej zrozumieć mężczyznę. Dodatkowo w tej umiejętności zawiera się wyższa samoocena i samodzielność kobiety.

4. Zapuść sobie kiedyś włosy łonowe i na nogach, przypatrz się sama sobie, jak wyglądasz w naturalnym stanie i pokaż się tak swojemu partnerowi. Jemu ukaże to świat nietrymowanych cipeczek, a ciebie
nauczy akceptacji własnego ciała.

5. Czego szuka mężczyzna: przestrzeni, namiętności, miłości, zrozumienia, przyjaźni. Ale przede wszystkim mężczyzna szuka kogoś, kogo mógłby uszczęśliwiać.

Świadoma miłość

Intymne przykazania dla mężczyzny

1. W większości przypadków nie chodzi o to, by jak najgłębiej wbić penis: większość punktów erogennych kobiety znajduje się przy wejściu do pochwy i na jej ściankach, nie na końcu macicy. Dużo więcej zdziałasz na szerokość niż na głębokość.

2. Kobieta ma ogromną wyobraźnię i jeśli ją odpowiednio rozpalisz, połowa pracy jest za tobą. To mogą być czułe słówka, inteligentne rozmowy, przekleństwa czy namiętne wyznania – warto dowiedzieć się, co lubi twoja kobieta lub… odważnie eksperymentować!

3. Gra wstępna zaczyna się od rozmowy z kobietą. To nie chodzi o to, że kobieta ma się wygadać, czyli zmęczyć swój umysł, tylko o to, by kobieta poczuła, że jest rozumiana przez mężczyznę i że nadają na tych samych falach. Taka gra nie zaczyna się na 15 minut przed stosunkiem, ale zaraz po odbytym stosunku. To właśnie od momentu wytrysku zaczynasz kobietę zdobywać na następny raz.

Kobieta i jej kobiecość

Kobieta i Joni

„Joni” to piękna nazwa, bardzo uduchowiona, w sumie to można całkiem nieźle się pochwalić, znając takie ładne słowa. Jednakże nie istnieje jej odpowiednik w języku polskim. Ja zaczęłam więc na nią mówić Chatka. Chatka jest bezpieczna, przytulna, ciepła, ale też oddalona od ludzi, na
skraju lasu lub łąki, dla wybranych i odważnych, ale jest też zachęcająca, przyciąga zapachem domowych pyszności, wspaniale jest zostać do niej zaproszonym! Przed wejściem do chatki ściąga się buty, myje się ręce i dba, by zostawić po sobie porządek. Chatka może być też Chatą. Przydymionym, mokrym i mięsistym miejscem. Chata czarownicy przykuwa uwagę, ale pożera nieobecnych. Jest jak tygrys, który jest ujarzmiony tylko wtedy, gdy poruszasz się powoli, uważnie, z rozwagą, i wtedy, gdy bierzesz pod uwagę jej stan.

Największym darem dla kobiety jest mężczyzna, który nie tylko sam wyrzuci jej zużytą podpaskę czy tampon, idąc akurat do kuchni, ale może przy okazji ją powącha – nie wie przecież, jak pachnie kilkugodzinna krew na bawełnianym batoniku.

Partnerstwo i zrozumienie

Samomiłość

Samomiłość to okazanie dobroci, pieszczot, uwagi i czasu swojemu ciału, umysłowi oraz duszy, ile zapragniesz, i to całkowicie na twoich i tylko twoich zasadach.

Następnym poziomem połączenia się z bogiem, gdy już odkryłeś siebie, jest połączenie się z drugim człowiekiem. A jak można być bliżej drugiego człowieka, jeśli nie poprzez całkowitą nagość fizyczną i psychiczną? Świadomy orgazm z drugim człowiekiem jest najwyższą nagrodą dla kochających
się ludzi. Na poziomie fizycznym bawicie się ciałem i stymulujecie nawzajem najbardziej erogenne miejsca na ciele, jest wam przyjemnie i rozkosznie. Na poziomie umysłu opróżniacie sobie głowy z oczekiwań i nierozwiązanych konfliktów, wchodzicie w pustkę, w której jest miejsce tylko na wspólną obecność, a na poziomie ducha patrzycie sobie w oczy (albo wspólnie wzdychacie sobie we włosy, w szyję, w plecy) i czujecie się jednym i tym samym. Czy nie pojawia ci się choć iskierka ciekawości, jak to by było tego doświadczyć?